"Koty wiedzą kto jest ich przyjacielem,
Ludzie nie zawsze..."I.W.

Czekam na samolot do Belgradu. Za kilkanaście minut będę leciała do nowego domu. Bardzo kochani są moi nowi opiekunowie. Jestem spokojna, wcale się nie denerwuję.

Już doleciałam do nowego domu. Jest w nim cudownie, wszyscy są mną zachwyceni. Pozdrawiam Mamusię i Tatusia w Polsce.


Jestem dziewczynką bardzo podobną do mojego Tatusia. Mam bardzo wyraźny kontrastowy wzorek. Mam bardzo spokojny charakter, ale lubie zabawy, bieganie i wdrapywanie się na drapak.



Nasze Śierściuchy składają wszystkim Kociomaniakom, Najserdeczniejsze Życzenia aby Nowy 2012 Rok,
był dla Ludzi i Zwierząt jeszcze lepszy , żeby był bez przemocy, bólu i cierpienia, żeby był syty, ciepły i przytulajacy.

Nasze dwie Kotki hodowlane, Like a Dream Silver Legend i Laria of Dowgar Hillwystąpiły na swojej pierwszej kociej Wystawie. Obie otrzymały w oba dni Wystawy po Ex1 i certyfikacie do tytułu Championa. Jesteśmy z tego powodu bardzo zadowoleni!

Wyrosła nam Panienka na wspaniałą dużą a zarazem zgrabną dziewczynę. Jesteśmy z niej bardzo dumni.

Jesteśmy już duże Koty, mamy wilcze apetyty. Urwisy z nas pierwsza klasa, włazimy z uporem maniaka w miejsca, które są dla nas niedozwolone, czym doprowadzamy do rozpaczy i wspaniałego biegania z paniką w oczach naszych opiekunów. Ale jak uśniemy to wyglądamy jak grzeczne aniołeczki, ale to są tylko pozory!!!
No to pa, do następnego zwiedzania domku.

Prawda że przepiękny złoty Kocurek wyrósł z tego malutkiego Miraklusia? Jesteśmy zachwyceni.
A najważniejsze jest to, że Miracle w nowym domku czuje się jak prawdziwy Prezes. Gratulujemy!
Pozdrawiamy jego wspaniałych opiekunów, którzy czasami o nocnej porze mają przeczesywane włosy przez Prezesa Miracla.
Noel Silver tak bardzo się spodobała Pani Lenie, tak bardzo, że Pani Lena wraz z mężem postanowiła bez wahania zabrać Noelkę do nowego domku. Noelka przez cały czas wizyty popisywała się, swoimi prześmiesznymi podskokami, ganiała piórko, bawiła się piłeczką. Wypadła jak na młodą damę przystało, doskonale. My jesteśmy również bardzo zadowoleni z odwiedzin nowych opiekunów Noelki, są to przemili i otwarci, kochający Koty młodzi ludzie. Noelka będzie tam szczęśliwa.
Tatusiem kociaków jest IC Cameo Silky Babe a Mamusią Selene z Luzinek. Urodziły się 3 czarne, śliczne, grubiutkie chłopaki i jedna rodzyneczka, kremowa dziewczynka.
Nasza śliczna srebrna przytulanka zwróciła na siebie uwagę bardzo miłej Pani. Za tydzień będą odwiedziny u naszej Noelki. Czekamy niecierpliwie.
Sukces! Nasz srebrny Kocurek Noir Silver na swojej pierwszej wystawie zdobył, Ex1, BIV i Nom Bis. Gratulujemy naszemu słoneczku!!!

Srebrny Kocurek z naszej Hodowli wyjechał do Czech. Będzie tam Kocurem hodowlanym. Noir Silver ma u Pani Miroslavy Soukupovej wspaniały, kochajacy i ogromnie wygodny dom. Jesteśmy zachwyceni i szczęśliwi, że właśnie tam mieszka.
Życzymy mu wspaniałych dzieci i wielu sukcesów na Wystawach.


Godnie reprezentuj naszą Hodowlę słodki Noirku!


W nowym domu Niriy czuje się świetnie. Jest wyluzowana i spokojna. Nowi właściciele, jak widać na zdjęciach, dbają o dziewczynkę i zapewniają jej spokój i miłość. Dziękujemy Wam, Kasiu i Kamilu!


Serdeczne pozdrowienia z Warszawy od małego grubasa Lyonki i od Beaty Przesyłam wreszcie trochę zdjęć rudego malucha. Mała rośnie na potęgę, nie brakuje jej apetytu, wręcz przeciwnie lubi sprawdzać czy coś można dodatkowo zjeść z talerza swojej Pani. Codziennie wita mnie głośno i gorąco gdy wracam z pracy. Lubi pobrykać po pokojach i po krzesłach a już szczególnie gdy bawimy sie w chowanego lub gdy mała udaje, że się mnie boi i ucieka tak szybko, że ledwo wyrabia się na zakrętach. Ostatnio jej ulubioną zabawą są łachotki po brzuszku a później łapanie mojej ręki do pyszczka i patrzenie mi w oczy ile czasu wytrzymam taką akupunkturę. Od momentu wejścia do domu chodzi za mną wszędzie. Ma w mieszkaniu swoje strategiczne miejsce na desce do prasowania skąd może mnie obserwować co robię. Domowe porządki to też atrakcja, zawsze można wsadzić nos w szafki, zwiedzić lodówkę, zajrzeć do sedesu, poplątać się pod nogami. Jednym słowem coś fajnego i ciekawego. Jedynym sprzętem, przed którym czuje respekt jest odkurzacz. Wyraźnie znika wtedy z pola widzenia w jakieś odległe miejsce byleby z tym hałaśliwym potworem się nie zetknąć. Przyszła w tej chwili do komputera, podgląda do kogo piszę list i glośnym mrukiem przypomina, żeby pozdrowić też wszystkie kocie ogonki z Poddębic co też czynię. Pozdrawiam jeszcze raz Beata i największa mruczusia na Saskiej Kępie-Lyonka

Jak widać na foteczkach, nasza kochana Niriy w nowym domku czuje się wyśmienicie. Jest wyrelaksowana, spokojna i zadowolona. No i my również jesteśmy z tego powodu szczęśliwi.


Oto opis zachowania się Liarta, Ilmenki i królika Muffiego!
Witamy, Ilmenka, Liarcik i Muffy żyją w pełnej harmonii, są przekochane, rosną jak na drożdżach i wygląda na to, że coraz bardziej się lubią. Przesyłamy nowe śliczniutkie zdjęcia, pełne pięknych szczęśliwych kocich oczek i zwierzęcego ciepła. Mamy czasami wrażenie, że Muffy służy im za maskotkę, do której można się przytulić, oczywiście tak długo, jak nie chce się tej maskotce podgryść uszu, wtedy Muffy rezygnuje i przemieszcza się w inny kącik, a potem znów wszystko wraca do normy, czyli do przytulania. I tak miało być, jesteśmy bardzo zadowoleni z tych dwóch pięknotek z Łodzi. Pozdrawiamy serdecznie, Ania, Paweł i zwierzaki.

Jest mi w nowym domku bardzo dobrze. Pozdrawiam Mamusię i Tatusia.


Mnie też w nowym domku jest fajnie i też wszystkich gorąco pozdrawiam, Mamusię i Tatusia całuję w kochane pyszczki. Wasz Mirage.
Dzisiaj było nam troszkę smutno. Oba Kocurki Miracle i Mirage pojechali do nowych domków. Otrzymaliśmy od nowych właścicieli bardzo miłe wiadomości, że nie było żadnych problemów z adoptowaniem się do nowych miejsc. Bardzo jesteśmy, mimo małego smutku, szczęśliwi, bo ich nowe rodziny są bardzo kociozakręcone. Życzymy Wam wielu szczęśliwych lat spędzonych razem z tymi pięknymi Kotami.


Życzę wszystkim przyjaciołom mojej Hodowli, wszystkiego miłego, fajnego i smacznego. Miauuuu...

Starsze Kociaki bardzo często przytulają te młodsze. Śpią razem, szaleją razem. Widać że kochają się mimo że mają inne Mamusie.

Kocurek Noir, Koteczki Narmi, Niriy i Noel.

Kociaki są ogromne, jak to u Caelusi bywa. No i tradycji stało się zadość, jeden kociak jest wypisz wymaluj taki sam jak Gitano Silver, wyjątkowo piękny, ciemny o wyraźnym rysunku. Oczka otwarte i szalejemy po kojcu jak małe zające.

Nasza śliczna, złota Kotka o imieniu Golden Gracie urodziła dwa wyczekane, upragnione, wielkie chłopaczyska.
Jeden ma na imię Miracle i jest złotym Kocurkiem a Mirage jest srebrnym. Wspaniała, dająca nam wiele radości para łobuziaków.

Lanne jest naprawdę piękny. Cały czas myślałam , że chcę kota typu"Wiskas".Teraz zmieniłam zdanie. Ten kociak bardzo mnie urzekł. Mówił Pan o Nim tak wspaniale , że już Go pokochaliśmy.



Fria to piękna Kotka o wspaniałej budowie Kota Brytyjskiego, będzie, wierzymy w to, odnosiła sukcesy na kocich Wystawach i będzie wspaniałą Mamą srebrnych Kociaków. Życzymy jej tego wszyscy z Dowgar Hill z całego serca!
100 lat słodka Fria.
Hej, to ja Liarcik, jestem najpiękniejszym, najwspanialszym i najbardziej zawadiackim kotkiem na świecie,

rodzina nazywa mnie Lajuś, dlatego, że potrafię być bardzo, bardzo kochany, ale tylko jak mi się chce! Jest mi tu super, niektórzy mówią o mnie kosmita, bo jestem niebieski i inny, pod każdym względem. Uwielbiam jeść, jak nie dostaję w porę mięska, to drę się miału, miału, miału. Wciąż bym coś jadł, nic dziwnego, gdyż człowieki, nie wiem dlaczego, wszystko mi zabierają, ledwo spróbowałem błota z butów, sera pleśniowego, sosu do sałatki, masła czosnkowego, a już mi to wszystko zabrali,
nawet nie zapamiętałem jak smakuje, niebawem muszę chyba spróbować ponownie? Mam ochotę na tyle rzeczy, a mówią, że nie jestem prawdziwym smakoszem, a Ilmusia dziwnie się na mnie patrzy, ona jest wielką damą, ęł, ął, niczego zabronionego nie tknie, grzeczniusia niesamowicie, taki chodzący ideał, choć to ja przecież jestem the best! Najważniejsze, że można z nią poszaleć,


czasami na mnie prychnie, ale nie można przecież tego brać poważnie, w końcu fajny ze mnie gość.
Z Muffim też już się kumplujemy, uszaty to siła spokoju,


fajna z nas zgraja pluszaków.
Ilmusia czasami się na mnie denerwuje, bo ja bym zawsze chciał leżeć tam gdzie ona i spycham ją ze wszystkich jej ulubionych miejsc. Od kiedy się nauczyłem za nią wchodzić na szafę


i zająłem jej ukochaną rudą walizkę, zrobiła się strasznie smutna, ale moja rodzinka szybko nas pogodziła. Położyli na szafie drugą szarą walizkę i teraz leżymy sobie obok siebie, tyle, że ja na rudej, a ona na szarej, cudnie! Ależ tu jest super! Trochę niekiedy pobroję, a potem kończą mi się baterie i padam, wszystko jedno gdzie i w jakiej pozycji,



wstaję dopiero jak podładuję akumulatory, cóż za życie, nic nie muszę, a wszystko mogę, sąsiadka, która tu przychodzi, mówi, żebym to docenił, bo nie każdy kot tak ma. Takie tam gadanie, ona jest moją fanką, więc jej wybaczam! No to podziwiajcie, jak jestem duży i piękny! Pozdrawiam wszystkich.
Liarcik
Mamy Internet!!!! Teraz sobie poszalejemy! Wszystkich miłośników naszej Hodowli jak i miłośników naszej stronki i nowinek na niej wypisywanych za tą długą przerwę, najmocniej przepraszamy, ale takie są realia.


Fajnie jest szaleć z moim kolegą, Królikiem Muffim po śniegu.


Wyjątkowo przylepna koteczka, mały żarłoczek, ukochany przez nas brzdąc.
Jolanta Jagielska
Tarnowa /k. Poddębic
tel.kom.: +48 696 197 867
e-mail: dowgar@dowgarhill.pl
Zabrania się ściągania oraz wykorzystywania całości lub części grafiki ze strony dowgarhill.pl